Przyjemnie, ciepło, magicznie

Grudzień. Jak to się stało, że już tu jest?

Grudzień… Mamy już Grudzień. Jak to się stało? Kiedy to minęło?

Były miesiące, które dłużyły się niemiłosiernie. Były takie, które minęły, zanim zdążyłam je zauważyć. A z perspektywy czasu - ten rok przeszedł jak błyskawica. Pamiętam jak byłam dzieckiem, mój dziadek mówił, że im jesteśmy starsi, tym szybciej wszystko pędzi (używa trochę bardziej dosadnych słów:) Wtedy nie do końca to rozumiałam, teraz potakuję tylko głową, rozumiejąc, co ma na myśli.

Chwile, które umykają

Mój wujek z RPA, którego odziedziczyłam po poślubieniu mojego męża, opowiedział nam kiedyś o swojej rutynie przed snem. Zanim zaśnie, odtwarza w myślach mijający dzień - od momentu pobudki po chwilę, kiedy znów zamyka oczy. Pomyślałam: „Super, też spróbuję.” Okazało się, że to trudniejsze niż myślałam. Próbowałam kilka razy i odpuściłam. To był dla mnie wysiłek - większości drobnych rzeczy po prostu nie pamiętałam.

Dni płyną zadanie po zadaniu. A co z tymi chwilami pomiędzy? Czy w ogóle jest czas i miejsce na to pomiędzy? Wszystko dzieje się na autopilocie. A potem… budzimy się w grudniu z myślami “to już?!”.

Co roku obiecuję sobie, że ten kolejny będzie bardziej uważny. Będę rejestrować chwile, zamiast ścigać się z zadaniami. Ale bywa z tym różnie…

Tęsknota za spokojniejszym rytmem

Ostatnio pisałam o tęsknocie za czasami, kiedy ludzie pisali blogi, bo to lubili, nie po to, by na tym zarobić. Dziś tęsknię za czasem, kiedy spędzałam mniej czasu w telefonie. Jak to się w ogóle stało, że to małe urządzenie okrada nas z tak cennego czasu? Zawsze jest coś do sprawdzenia, potwierdzenia, przeczytania. Jeszcze tylko to, jeszcze tylko tamto… Zakupy, rozmowy, obowiązki, przyjemności - wszystko może się sprowadzić do tego jednego urządzenia.

A wieczorem głowa pęka od nadmiaru bodźców, informacji, decyzji… Wanna się przelewa - gościni podkastu The Diary of a CEO, Evy Poumpouras, użyła metafory wanny do opisania tzw. mental overload. Nasza głowa jak wanna, może przyjąć ograniczoną ilość myśli, decyzji, wrażeń i doznań… Potem się przelewa. Warto mieć to na uwadzę.

Małe kroki

Wpadłam na post o tym, jak pomóc sobie ograniczyć czas w telefonie. Paradoksalnie - znalazłam i czytałam go na telefonie.

Podrzucam link - może przyda się Wam w tym świąteczno-noworocznym czasie, w którym dystans do tego, co widzimy u innych, jest szczególnie potrzebny.

Artystyczna inspiracja

Rebecca Green Illustrations - https://www.myblankpaper.com/

Rebecca Green - ilustratorka, autorka książek. Więcej możecie przeczytać na jej stronie. Ja napiszę tylko o emocjach, bo te które ona wywołuje można opisać jednym słowem, przeciwieństwiem dzisiejszego pędu - spokój.

Lubię jej słuchać, jak opowiada o procesie powstawania jej ilustracji. Lubię czytać, jak pisze o porach roku - tych na zewnątrz i tych w nas. Płaczę, jak opowiada o swojej stracie…

Niedawno odnowiłam subskrypcję jej kanału na Patreon. Może i Wam przypadnie do gustu - jej twórczość jest jak ciepły koc w grudniowy wieczór. Lekka, szczera, miękka. Taka, którą chce się zabrać ze sobą na chwilę dłużej. Jej twórczość przenosi nas do czasów dzieciństwa i magii.

Coś do druku, coś do zatrzymania

W tym numerze mam też dla Was kartkę do druku. Link poniżej. Może zapiszecie na niej przepis na ciasteczka albo piernik? A może kilka słów wdzięczności, list do kogoś, kogo ostatnio zaniedbałaś (samej siebie)?

Rysunek zainspirowało życie - momenty lepienia pierogów z mamą i babcią. Pamiętam te momenty z czasów kiedy to ja byłam dzieckiem, a teraz patrzę na moje dzieci robiące to samo. Niektóre przyjemności są ponadczasowe.

A jeśli szukacie przepisu na piernik “last minute”, to sprawdźcie ten z kwestii smaku.

Pobierz kartkę

Kliknij obok, by pobrać kartkę z notesu do druku.

Notepad page pierogi.pdf

Kartka Notes

539.12 KBPDF File

Cytat na dobry dzień

“W ostateczności musimy to robić dla siebie sami: odpuścić sobie, kiedy tego potrzebujemy, okazać sobie sympatię. Pozwolić sobie się odnaleźć w swoim własnym tempie.”

Katherine May, “Zimowanie. Moc odpoczynku i wyciszenia, kiedy wszystko idzie nie tak”

Happy creating,

Paulina

Kreatywna Chwila dla Siebie

Keep Reading